Raporty regulacyjne
bez ręcznej
pracy
Organizacje tracą dziesiątki godzin miesięcznie na zbieranie danych z różnych systemów i ręczne wypełnianie formularzy wymaganych przez regulatorów. System Seqijyu automatyzuje ten proces - od pobierania danych po gotowy raport zgodny z wymaganiami.
Konkretny przypadek: firma z sektora finansowego
Przedsiębiorstwo zatrudniające 140 osób, działające pod nadzorem KNF, co miesiąc przygotowywało 8 różnych raportów. Dane pobierano z trzech oddzielnych systemów - kadrowego, księgowego i CRM - a następnie ręcznie łączono w arkuszach kalkulacyjnych. Cały cykl zajmował dwóm pracownikom łącznie około 60 godzin miesięcznie.
Po wdrożeniu systemu Seqijyu dane są pobierane automatycznie według harmonogramu, walidowane pod kątem spójności i eksportowane do formatu akceptowanego przez regulatora. Pracownicy weryfikują raport - nie tworzą go od zera. Czas zaangażowania zespołu skrócił się do kilku godzin miesięcznie, a liczba błędów wymagających korekty spadła do zera przez pierwsze 9 miesięcy użytkowania.
Wdrożenie zajęło 11 tygodni i obejmowało mapowanie wymagań, integrację z istniejącymi systemami oraz szkolenie dwóch osób odpowiedzialnych za nadzór nad procesem. Żaden z etapów nie wymagał fizycznej obecności - cała współpraca odbywała się zdalnie.
Mapowanie obowiązków raportowych
Identyfikacja wszystkich wymagań regulacyjnych i terminów składania raportów
Konfiguracja źródeł danych
Połączenie systemów wewnętrznych z silnikiem raportującym
Automatyzacja cykli raportowych
Harmonogramy, reguły walidacji i eksport do wymaganych formatów
Weryfikacja i przekazanie
Testy końcowe i przejście do samodzielnej obsługi systemu
Postęp wdrożenia
5 z 7 etapów ukończonychSytuacje, które rozpoznają klienci Seqijyu
Większość organizacji, które trafiają do nas, nie szuka gotowego produktu - szuka wyjścia z konkretnego problemu. Poniżej trzy typowe sytuacje, które opisują klienci na pierwszym spotkaniu.
Raport jako projekt awaryjny
Termin składania raportu zbliża się co miesiąc i za każdym razem uruchamia serię pilnych wiadomości, nadgodzin i poprawek w ostatniej chwili. Dane są w systemach - problem polega na tym, że nikt nie stworzył procesu ich wyciągania.
Zmiana regulatora lub zakresu
Organizacja działa sprawnie, ale zmieniły się wymagania - nowy organ nadzorczy, rozszerzony zakres raportowania albo nowy format danych. Dotychczasowe rozwiązanie przestało działać i trzeba zbudować nowe od zera.
Skalowanie bez proporcjonalnego wzrostu zespołu
Firma rośnie, liczba raportów rośnie, ale nie ma możliwości zatrudnienia kolejnych osób tylko do obsługi compliance. Konieczna jest automatyzacja - nie jako udogodnienie, ale jako warunek dalszego funkcjonowania.
Agnieszka Wróbel
Główna analityczka ds. zgodności
Czym zajmują się ludzie za tym systemem
Seqijyu działa od 2014 roku. Przez ten czas zespół pracował wyłącznie w obszarze raportowania regulacyjnego - nie jako część szerszej oferty, ale jako jedyna specjalizacja. To oznacza, że każdy projekt jest realizowany przez osoby, które znają ten konkretny problem z kilkudziesięciu poprzednich wdrożeń.
Klienci pracują bezpośrednio z analitykami i architektami systemów - nie z menedżerami projektów przekazującymi informacje dalej. Osoba, która przeprowadza pierwsze spotkanie, jest tą samą, która konfiguruje system i odpowiada na pytania po wdrożeniu.